Creepypasta Wiki
Advertisement

Usuńcie mi to.pls xDD

Ostrzegano mnie przed bólami głowy, czy że tulpa może stać się moim wrogiem. Pomyślałam, że to bez sensu, aby wytwór mojej wyobraźni mógł coś mi zrobić. Była również mowa o tym, że może zawładnąć moim ciałem, ale to przecież bez sensu - mogę to w każdej chwili zakończyć, prawda? Powiedzieć "stop" i ciało wraca pod moją kontrole.

Wzięłam się do wymyślania postaci, miała ona długie włosy, ogromne czarne skrzydła i czarną sukienkę.

Zapytałam jak chciałaby się nazywać, powiedziała, że Akuma. Wydawało mi się to męskim imieniem, nie znałam też jego znaczenia. Lecz skoro chciała, to czemuż by nie?

Przez pierwsze dwa tygodnie układało mi się z nią wyśmienicie, umiała nawet zawładnąć moją ręką. Często ćwiczyłyśmy myślenie równoległe, wychodziło nam to bardzo dobrze, ale to zaczęło się psuć... nie odzywała się przez tydzień, a gdy jednak udało mi się z nią porozmawiać - kończyło się na kłótni. Zaczęła mi grozić, że już niedługo skończy się wykorzystywanie jej,

Po jakimś czasie znalazłam pewną stronę poświęconą tulpom, zaczęłam opisywać Akume, prosić o pomoc lub jakieś rady. Ludzie zaczęli się dziwić, czemu akurat tak ją nazwałam. Powiedziałam, że sama chciała. Nagle zobaczyłam komentarz: "Imię Demon, tak? No to pewnie tupa z charakterkiem? :D"

Sprawdziłam w internecie, czy Akume oznacza demon, okazało się, że tak. Przestraszyłam się nie na żarty, miałam wrażenie, że wszystkie negatywne opinie o tulpach są prawdziwe.

Nagle usłyszałam głos Akumy: "Haha, teraz zaczęłaś się mną interesować? Dowiadywać o mnie?"

Pomyślałam, że to może przez to, że poświęcałam jej mało czasu, że teraz będzie się mściła.

- Przepraszam Akuma, nie chciałam żeby tak wyszło... - Przepraszałam.

- Teraz nie przepraszaj! Jedyne czego chcę, to Twojego ciała! - Krzyknęła

Zaczęłam uciekać, ale przewróciłam się..

Zemdlałam.

Po jakimś czasie się obudziłam, spojrzałam na swoje ręce, były jak mgła, lekko przezroczyste. Poszłam do łazienki aby przejrzeć się w lusterku, o dziwo nie było mojego odbicia. Spanikowana wybiegłam przed dom, podbiegłam do jakiegoś dziecka, zagrodziłam mu drogę, płakałam, aby mnie wysłuchał. Gdy już do mnie szedł, stało się coś nieoczekiwanego, przeszedł przez moje ciało. Wtedy zrozumiałam, że nikt mnie nie widzi.

Teraz już wiedziałam, że jestem w ciele Akumy, a Akuma zawładnęła moim ciałem. A jako iż Akuma jest moją tulpą - tylko ja mogę ją zobaczyć.

Zaczęłam szukać swojego ciała, rozglądałam się na ulicach i... jest!

Powiedziałam jej, żeby oddała mi moje ciało. Zaczęła się głośno śmiać.

Zapytałam co zamierza, odparła, że popełni samobójstwo i dopiero wtedy odda mi moje ciało. A następnie znajdzie sobie kogoś innego, kogoś kto też nie zajmował się swoją tulpą.

Tak więc, uważaj, pamiętaj - o tulpie nie da się zapomnieć i skończyć z nią kiedy tylko zechcesz.

Może nawet w tym momencie Akuma stoi za za Tobą...

Advertisement