Creepypasta Wiki
Advertisement

Byłem tutaj już od sześciu miesięcy. Na początku, kiedy się wprowadzałem, myślałem, że moje nawyki senne będą przeszkadzać moim współlokatorom. Nigdy wcześniej nie miałem współlokatorów, więc nie wiedziałem jak mogliby zareagować. Jednak nie wydaje mi się, żeby wiedzieli, że większość dnia spałem, bo i tak zostawałem w pokoju. Dopóki nie robiłem się głodny, oczywiście. Kiedy musiałem coś zjeść, byłem zmuszony wyjść na zewnątrz.

Jak się tak zastanowię, to myślę, że moje obawy były głupie. Dzieciaki z uniwersytetów całe noce spędzają na imprezowaniu albo uczeniu się. Moi współlokatorzy niczym się nie różnili. Bycie niezauważanym nie sprawiało mi kłopotów.

Sprawdzało się to zwłaszcza w przypadku jednej dziewczyny, Erici. Ciągle się uczyła. Dzień po dniu. Była naprawdę oddana nauce. Kiedy siedziała w swoim pokoju, to tylko spała albo uczyła się. Powinienem był wiedzieć.

Mogę jedynie powiedzieć, że dziękuję Bogu za to, że Erica trzymała ubrania w komodzie. Jeszcze nigdy nie zajrzała do szafy, od kiedy się wprowadziłem.


Autor: JJCheesman

Źródło: Thank God for Dressers

Tłumaczenie: Puck Norris

Advertisement