Creepypasta Wiki
Advertisement

Supercell czyli twórcy gry Brawl Stars zostali zmuszeni wycofać grę o nazwie Brawl Legends. Miała być to druga część Brawla ale miało się różnić to że to był RPG. Wiem jak ona wygląda bo pobrałam ją ze usuniętej strony www.brawlkill.com i opowiem wam czego doświadczyłam. Przed rozpoczęciem gry pokazuje się nam fabua która opowiada o złym demonie o imieniu Asber który ukradł miejski skarb "Kryształ Brawlsity". Żeby go zdobyć oraz pokonać głównego antagonistę trzeba było wiele przekroczyć. Mogliśmy grać jako Shelly albo Colt. Grałam w nią 3 miesiące, bardzo mnie wciągnęła, ale nie wszytko było dorobione (była to beta). Kiedy doszłam do "lasu zagłady" w środku dego lasu siedziała Tara, ale bez chusty na twarzy. Spojrzała na mnie, jej oczy były całe czarne i leciała z nich krew, jej skóra była blada a jej dolna szczęka była poprostu kością. To było okropne. Ta morda jest jedyną żeczą która mnie w tej grze przerażało. Nie dało się wejść z nią w interakcję, patrzała się ciągle we mnie tymi matrwymi oczami. Postanowiłam odejść od niej jak najdalej i poszukać przeciwników. Po walce z krwiożerczymi jeleniami straciłam dużo zdrowia więc weszłam do ekwipunku żeby wycić miksturę zdrowia. Patrzę, a tam poprostu szok! Zamiast ekwipunku było zwięczenie moich koszmarów. Ta paskudna i ochydna trupia morda. Była duża na cały widok! Po jej zobaczeniu jak najszybciej wyłączyłam grę i usunęłam ją z komputera. Na szczęście jak już wcześniej mówiłam strona na której pobrałam grę została usunięta, I BARDZO DOBRZE! NIKT JUŻ W TO COŚ NIE ZAGRA! I DOBRZE!

Pozdrawiam Haniusia535

Advertisement