Creepypasta Wiki
Advertisement
Dobry człowiek

No, ja chciałem się wypowiedzieć na ten temat co wy ludzie mówicie ugułem ja mogę, czy ja mogę wstanąć czy ja mogę usiąść ale ugułem czy jest Ziemia płaska? płaska jaka płaska no płaska ja byłem na księżycu prawie i po prostu księżyc patrzył na Ziemię ale ziemia czy jest płaska? czy jest stół płaski ale ziemia czy jest płaska ludzie ugułem zastanówcie się ja byłem ostatnio na księżycu i spadałem czy na ziemię płaską czy na kuloodporną od płaskiego ja nie wiem jeszcze ugułem spotkałem człowieka takiego spaniałego i o to nie był człowiek, to był żuber z sarną i spadałem i spadłem na żubra i on powiedział.

Żuber : Nie, to nie za bardzo jest płaska Ziemia to jest półokrągła

Major : Co ty pie*dol*sz?! To musi być inaczej

Żuber : Inaczej? O Jak inaczej?

Major : biorąć żubra za róg- Inaczej!?

Żuber : Inaczej, jak inaczej? ktoś wymyślił ziemię czy jest płaska?

Major : Co ty pi*rd*l*sz k***a głupoty jak jest półokrągła a z tej strony jest okrągła

Zaczynają Myśleć - O CHOLLLLLLERA -DOBRY CZŁOWIEK!

Major : Dobry człowiek?

Popatrzcie na historię na którą niektórzy lecieli na księżyc polecieli dalej i wylądowali na żubrach to ja byłem ostatnio na księżycu? okrągła a słońce? słońce się obraca? na czym się obraca na płaskim? To k***a musiałoby przepraszam musiałoby mieć sto lat to musi być coś okrąłego i po prostu ja chciałem się na ten temat wypowiedzieć bo ja nie jestem historykiem, ja byłem tam i jestem tutaj i po prostu pewne rzeczy świat nauczył mnie i po prostu chciałem wam powiedzieć zastanówcie się czy jest ziemia okrągła, ja myślę że jest półokrągła a nie to musi być ona musi się przewracać, musi mieć ość jakąś a jaką ość? A ja nie wiem słonia nie no i po prostu powiem wam że zastanówcie się

Ksiek : Mam pytanie! Do pana

J00R : Tak? a ty spadłeś? A byłeś na księżycu?

Ksiek : Nie byłem na księżycu ale chcę zadać dla pana pytanie, Kto zatrzymał Ziemię a kto zatrzymał słońce? Jaki człowiek?

J00R : ORBIT

Ksiek : A nie! Bo pan nie zgadł, Mikołaj Kopernik

J00R : A Orbit to on był Orbitem, Kopernika każdy zna że on tam był a to był a wiadomo co ja powiedziałem i po prostu

Ksiek : A to ziemia nie jest okrągła? Tylko płaska?

J00R : Jak oni mówią? Co oni tam p*e*d*lą że jest płaska a księżyc k***a

Ksiek : A to jest pi*rd*l*nie?

J00R : Nie wiem, spytaj się

Ksiek : Przepraszam ale tam pan był na księżycu to pan widział co tam ptfuuu co tam pi*rd*l*nie się?

J00R : Tam jest dobrze rżnięcie

Ksiek : A czego?

J00R : Nie wiem, Osła o tam osły też bywają

Ksiek : A dużo tam osłów jest?

J00R to spytaj się Orbity

Ksiek : A jakiego?

J00R : tam który był

Ksiek : To ty byłeś no to jesteś Orbitem

J00R : A no to ja nie muszę całej prawdy mówić

Ksiek : A dlaczego?

J00R : Ja żubra wole poczuć jak ja byłem tam na górze i ja skakałem na żubra

Ksiek : Do góry?

J00R : A co nie mogłem?

Ksiek : Ale ile pan leciał na żubra?

J00R : Ile lat? A moment jest ra 2ra 2ra o s1ema i pijemy sobie żubra

Ksiek : A ile pan wypił żubrów?

J00R : Nie interesuj się

Ksiek : O przepraszam, nie wypił ja się pomyliłem z pytaniem : ile pan razy skakał na żubra?

J00R : Raz wskoczyłem to miałem żubra

Ksiek : Ale przepraszam jeszcze mam pytanie : a tam żubry też są? Czy nie

J00R : To spytaj się ich

Ksiek : Nie ja chciałem pana się spytać się yyyyy panie kosmonauto

J00R : Tam jest spaniały świat pamiętaj

Ksiek : Lepszy jak tu?

J00R : Żebyś tam był na górze i spadał z księżyca albo dalej to byś zobaczył który żubr, żubry teraz się mieszają

Ksiek : Z czym?

J00R : Z misiami polarne a wiesz dlaczego?

Ksiek : A ja myśle że żubry się mieszają jak groch z kapustą Jak by był groch z kapustą panie orbit to się nie zje

J00R : Jeszcze tego nie słyszałem

Ksiek : Ale tam groch z kapustą jedzą czy nie?

J00R : Groch to niektórzy te yy z tego mają

Ksiek : Z czego?

J00R : Zależy od żoładka pamiętaj

Ksiek : A tam żołądków nie mają?

J00R : Mają ale groch

Ksiek : Nie no pan powiedział że zależy od żołądka no to mają żołądki czy nie mają Orbici?

J00R : Ale z kim pan rozmawia?

Ksiek : Z Majorem, przepraszam nie z Majorem ja się pomyliłem przepraszam bardzo yyy z tym Kosmonautą

J00R : Jaki Kosmonauta?

Ksiek : No jak pan tam był to Kosmonauta się nazywa

J00R : Ja nie jestem światowym człowiekiem, pamiętaj

Ksiek : Światowy?

J00R : Każdy człowiek z polski mnie zna z każdej strony

Ksiek : Karolinka! Karolinka! ty co ten człowiek plecie? On chyba koszałke kobiałke plecie

J00R : Ty w białce chyba był

Ksiek : Ja w białce nie byłem, tylko on plecie koszałke kobiałke chyba

Ksiek wkurzony do kamerzysty : a Pan tam nie zaglądaj! Eeee! Eeee!

Ksiek : Pan tam nie zaglądaj do niej! To zabronione bo pan to tam szukasz u niej, Panie Pawle

J00R : A co ty ją szurasz non-stop taka dziura wielka, trzy dziury wielkie JA R*Z*I*RD*L*ŁEM ?! przepraszam że to powiedziałem to ja r*z*ie*d*l*łem? mnie nie ma dzień, dwa a ty k***a ją

Ksiek : No właśnie, mnie nie ma jak ją wziąć do toalety a ty przychodzisz po cichu raz dwa trzy robisz i uciekasz od razu

J00R : Ja nie chce powyzywać taka dziura jest jedna i druga r*z*i*rd*l*na po prostu, nie bo zaraz z żądła rana

Ksiek : Co?

J00R : Jajco!

Ksiek : Jajko to u kury ko ko ko

J00R : Nie vvpi*rd*laj się w mój interes

Ksiek : A ja nie vvpi*rd*lam się

J00R : to twoja jest k***a

Ksiek : To nie moja

J00R : Gospodzi.. gospodynia która wali i nogę zagina ale jak zgina nogę to ją, nie wiem szturasz trochę bo znikasz

Ksiek : A z kobietą co się robi? tylko sztura się

J00R podniecony : Ooooo O TO JEST PRAWDA! TO JEST PRAWDA! TO JEST PRAWDA! OOO, powiedzieliście że ja ją szutram ją non-stop

Ksiek : A pani Beatko, a spytam się pani

J00R : a proszę tej kobietki

Ksiek : A kobiety się nie kocha?

J00R : Przepraszam

Ksiek: Tak?

J00r : A czemu?

Ksiek : Co on chce? Co chcesz? Co chcesz?

J00R : Ja chciałem przytulić do siebie

Ksiek : Ją?

J00R : A bo ty ją kochasz bardzo, kochasz ją przyznam że ci, ten jak to się mówi siurek stoi

Ksiek : A to nieprawda?!

J00R : Mordę r*zj*bał*ś, D*pę r*zj*bał*ś, C***ę r*zj*bał*ś powiedz co dalej będzie?

Ksiek : Wiesz co, trochę kulturki

J00R : No kulturki?

Ksiek : Tak

J00R : Ale dlaczego tą kobietę przyprowadzasz tu? to twoja kobieta

Ksiek : powiedz przepraszam i się nie obrażam

J00R : Obrażam?

Ksiek : Tak

J00R : Jak ty ją przyprowadzasz, jak ty idziesz z nią do drugiego pokoju, ona leży a ty idziesz lejesz niby a ty do mnie mówisz no ty K***a jesteś narkomanem


Pokaż mniej

Advertisement