Delete-icon.png Ten artykuł został oznaczony jako kwalifikujący się do ekspresowego skasowania.

To był mużysty poranek. Wstałem, umyłem zęby i zacząłem się pakować do szkoły. Po skończeniu pakowania wyszedłem z domu.

Po drodze zobaczyłem zakapturzonego mężczynę. Były na niej widoczne hektolitry jakiegoś czerwonego płynu. Powiedział do mnie "Hej mały! Chodź".

Kiedy spojrzałem na jego twarz to się prawie posikałem ze strachu. Była ona cała pokryta bliznami, a w jego karmazynowych oczach było coś nieludzkiego. Ale najgorsza była jego... mina... nie wiem jak to opisać. "Mam tu coś, dzięki czemu staniesz się popularny powiedział" Wyciągnął ze swojego plecaka....]

(żeby zapobiec Sheer heart atack dałem duży odstęp, jeśli nie macie nerwów, to wyłączcie)

butelkę Mega big coli którą zanioslem do szkoły tam mnie wyśmiali i skopali po miesiącu wszyscy zaczęli kupować Mega big colę, teraz wszyscy mówią do mnie mistrzu

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.