Creepypasta Wiki
Advertisement

Był sobie Jotaro i zabił Dio i se zrobił cosplay Jeffa.


Wyglądało to tak:

-Jotaro...

-D-dio kun..

I wpili się we namiętnym pocałunku. Po 5 minutach skończyli pocałunek łapiąc powietrza.

-Wiesz Jotaro k-kun... Jeśli jesteśmy już razem to muszę Ci coś w-wyznać...

-No co kotku?-

Jotaro zapytał Dio ze troską we oczach patrząc na swojego blond chłopaka.

-B-bo ja przed tobą umawiałem się ze twoim pradziadkie... Jonathanem Joestarem...

Jotaro się rozpłakał.

-A mówiłeś że Z NIKIM NIE BYŁEŚ PRZEDE MNĄ! I TO JESZCZE Z MOIM PRADZIADKIEM!!!!

Jotaro roztrzęsiony przywołał Star Platinum i zrobił Ora Ora Dio który nie chciał uniknąć tego.

Dio umarł.

Jotaro następnie zmienił sobie podpaskę nad zwłokami Dio. Ujrząca swoją krew ze podpaski Jotaro pomyślał sobie ze wymarze nią swoje usta aby wyglądało jak szminka bo miał plan zrobić cosplay sławnego Jeffa the Killera we wersji damskiej.

JoJo udał się do Rossmanna aby zakupić strój na cosplay. Zapłacił i wyszedł i od razu pobiegł do swojej nory w celu przebrania się i umalowania.

  • timeskip*

Jotaro był dumny ze swojego cosplaya.

-Hmmm jeśli jestem teraz Jeffina the kiler to mogę również zacząć zabijać...-


TO BE CONTINUED

Advertisement