Creepypasta Wiki
Advertisement

Był to zwykły wieczór, jak codziennie wracałem samochodem z pracy w McDonaldzie. Nie spodziewałem się nic dziwnego, dopóki nie usłyszałem dziwnego dźwięku zza okna. Brzmiał on jak syczenie połączone z wykiem. Nie zwróciłem na to większej uwagi, więc jechałem dalej. Dopiro gdy usłyszałem ten sam dźwięk drugi i trzeci raz, zorientowałem się, że coś jest nie tak. Unzałem że może moje auto ma jakiś problem więc wysiadłem.

Kiedy wysiadłem z samochodu na poboczu najpierw spojrzałem pod maskę, potem na koła, ale wszystko wydawało się normalne. Wtedy usłyszałem znowu ten dźwięk za sobą. Tym razem brzmiał bardziej agresywnie. Odwróciłem się. Niemal zemdlałem gdy ujrzałem, że za mną stoi nie kto inny, a MAŁPA PEИIS. Byłem zszokowany. Myślałem że małpa peпis to tylko miejska legenda, ale okazało się, że się mylliłem. Czym prędzej wskoczyłem do fury, zamknąłem drzwi na kłódkę i zasunąłem okna. Odpaliłem auto i zacząłęm jechać. Niestety, ten skurшysyп małpa peпis wyszkoczył mi na maskę. Ze strachu sie zesrałem i niemal wpadłem do rowu, ale jechałem dalej. małpa peпis zaczął wtedy пapiеrdalać łebem w szybę aż nie pękła. Wpadłem do rowu. Na szczęście poduszki powietrzne się  otworzyły i małpa peпis został wypiеrdoloпy na  12 kilometrów na południowy wschód. Czym prędzej wstałem i zacząłem uciekać. Słyszałem, że piеrdoloпa małpa peпis zbliża się, więc naostrzyłem kamienia, przymocowałem do kija i postanowiłem walczyć  na śmierć i życie z małpom peпisem. Walka trwała długo, lecz ewentualnie małpa peпіs ukradł mi kija i wskoczył na głowę.

Następne co pamiętam to szpital. Stała koło mnie moja żona i jej chłopak. Lekarz powiedział, że znaleziono mnie niemal martwego na drodze ko sosnowca i że po tym zapadłem w śpiączkę na 7 godzin. Myślałem że jestem bezpieczny, aż nie usłysząłem tego dźwięku ze swojego brzucha, tyle że wyższego. 

Wtedy sobie uświadomiłem - małpa peпіs złożył we mnie jaja

O allahu miej nade mną litość

Penees małpa.jpg

         

Advertisement