Pamiętaj, nigdy nie włączaj muzyki na MP3 dokładnie o 3 w nocy, o przeklętej godzinie...
Zwłaszcza kiedy jesteś sam.
Ale jeśli już się na to zdecydujesz... wybierz swoją ulubioną piosenkę, by przed śmiercią słyszeć miłe dźwięki...
Usiądź na łóżku i wejdź w zakładkę "Muzyka". Załóż słuchawki, chyba że chcesz TO przyspieszyć...
Nastaw muzykę cicho. Bardzo cicho.
Będzie brzmieć jak kołysanka, która ma za zadanie utulić cię do snu...
Nasłuchuj. Wkrótce muzyka stanie się głośniejsza.
Będzie się robić coraz głośniejsza, cały czas głośniejsza...
Przygotuj się na to. Nie będziesz w stanie tego znieść.
Będziesz słyszeć tylko to, tylko muzykę wypełniającą twoją czaszkę...
Głośność to nie wszystko. Zaraz głos śpiewający twoją ulubioną piosenkę zacznie brzmieć, jakby wokalista był gdzieś w górach, będzie niósł się echem...
...coraz większym i większym echem. Wieloma głosami wnikającymi w twoją świadomość.
Głosów będzie coraz więcej, coraz bliżej ciebie...
Spokojnie, TO zaraz nadejdzie. Jeśli chcesz, odwróć się. Te głosy to nie tylko efekt. Nie jesteś sam.