Gdy rodziców nie ma w domu, śpię z moją siostrą w jednym łóżku, jako że Tannie bardzo się boi, gdy rodziców nie ma z nią.

Tego dnia rodzice również zostali w pracy do późna. Tannie trochę marudziła, ale w końcu udało mi się ją wykąpać, przebrać w piżamę i położyć do łóżka. Musiałem jednak siedzieć obok niej z zapalonym światłem, dopóki nie zaśnie.

O północy nareszcie położyłem się również, obok niej, na wypadek, gdyby nocą miała koszmary.

Obudziłem się o drugiej w nocy. Leżałem na prawym boku - po mojej lewej stronie leżała Tannie. Przewróciłem się na drugi bok. Zaraz...moja młodsza siostra leżała tutaj! To...w takim razie co było po mojej lewej stronie?

Zamordowany we własnym domu. Ciało zmasakrowane. Sprawca nieznany. Na miejscu zbrodni znaleziono dziecko. Żyło i, o dziwo, śmiało się. Była to siostra zamordowanego chłopaka. Jako że jego rodzice również zostali zamordowani tej samej nocy, małą Tannie przygarnie inna para wodna.

Piszę to z lepszego świata. Wiem, że TA dziewczynka to nie była moja siostra Tannie, która jest tu ze mną. A tamta para nawet nie wie, w co się prankuje...

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.