Creepypasta Wiki
Advertisement
Creepypasta Wiki

Działo się to w styczniu 2005 roku, Mój stary zachorował dość poważnie i konieczny był przeszczep nerki.

Byłem wówczas na feriach zimowych u mojej babci. Nagle w nocy zrobiło mi się strasznie zimno. Czułem nieprzyjemny chłód czyjś wzrok skierowany na mnie.

Otwieram oczy, spoglądam w prawo i widzę…mężczyzna ubrany na czarno. Wyglądało to tak jakby ktoś stał przy łóżku na którym spałem. Był ubrany w kruczoczarny garnitur, pamiętam dokładnie jego wygląd prócz twarzy, która była niewyraźna, lecz jego spojrzenie nie budziło we mnie strachu.

Aaaale jak to mały dzieciak spanikowałem i wskoczyłem pod kołdrę. Po chwili nie było już tego chłodu a przy łóżku nikogo nie było.

Rano dowiedziałem się ze stary ma mieć przeszczep a dawcą jest osoba która zginęła tej nocy w zamachu na groszek z kapustką. (?)

By: Neymej