Creepypasta Wiki
Advertisement
Creepypasta Wiki

Siedzisz sobie na kanapie w pokoju. Wszystko jest idealnie muzyka, tv i komp. gdy nagle słyszysz pukanie.

No tak zamknąłeś drzwi na klucz żeby ci nikt nie truł tego spokoju. Jeszcze do tego pyszna kolacja ahh co to będzie za uczta. Jednak po chwili zdajesz sobie sprawę że to nie drzwi od domu ponieważ ten odgłos jest zbyt wyraźny.

No dobra to skąd?

Czyżby kolejna badziewna historia i zło czai się za oknem? Uśmiechasz się i wiesz że stamtąd też nie. W końcu masz tylko jedno okno w pokoju. To daje dużo prywatności.

Więc zaczynasz się zastanawiać.

Może to z piwnicy?

W sumie są tam takie drzwi od magazynu na dżemy.

Piwnica akurat jest za ścianą(wejście) i pod podłogą(reszta) zarazem więc sprawdzasz.

Idąć w tym kierunku, odgłos tylko się nasila.

Kurczę, może jednak?

Po chwili myślisz sobie jednak "a co mi tam" i otwierasz gwałtownie te drzwi.

I wtedy do ciebie dociera że o czymś zapomniałeś

zapomniałeś o twoim kocie.

Patrzy się na ciebie błagalnym wzrokiem. Chyba go niechcący zamknąłeś gdy rano szedłeś po dżem(truskawkowy)

Ale pukanie nie ustało.

Ale ten kot... Pewnie jest głodny stwierdziłeś że w sumie poczeka jeszcze te pare minut to się podzielisz z nim kolacją.

Tymczasem zaczynasz się zastanawiać skąd jeszcze być pukanie.

Szuflady nie dają ci satysfakcjonującej odpowiedzi a jedynie zażenowie tym że jeszcze nie uporządkowałeś tego burdelu.

Zaczyna ci powoli odbijać. Ciągle to cholerne pukanie. ciągle tylko Puk stuk puk stuk...

No skąd!

.

Wtedy to do ciebie dociera.

Jak można było o tym zapomnieć?

Szybko idziesz do kuchni.

No jasne. Byłeś tak przekonany o innych możliwościach że zapomniałeś o włączeniu piekarnika.Cyk i zadowolony wracasz do pokoju.

Kot nawet przyszedł. Jak patrzy uroczo.

I pukanie w końcu ustało.