Creepypasta Wiki
Advertisement

Wyszedłem z domu na ulicę i w tedy mnie przejechał samochut zamiast umrzeć pojawiłem się w kościele bez dżwi a okna były nie prawdziwe tylko namalowane na ścianach w tedy inne auto ale z tą samą jerestracją mnie zjadł w tedy spadałem i na choryzoncie był wielki pachołek przeniosłem sie do aut pixara były zygzak mcqween ze czarnymi oczami i krwawywymi był też złomek tylko że zamiast lawety miał skarpę w tedy uciekłem do jakiegoś budynku a wnim rórka która mnie wesała i w tedy pojawiłem się w łóżku chyba to był sen w tedy wyszedłem z domu na ulice i mnie samohut potrącił znowu byłem w kościele tym razem miał dżwi i wyszedłem a tam niebo i logo Warner Bros w tedy spadłem i zamiast mojej wsi był piekarnik który mnie włożył do pralki i wystrzeliłem na niebie znowu logo WB tylko że krwawe w tedy przeniosłem się do świata monopoly gdzie wielkie logo EA chciało mnie zjeść na szczęście wielke FBI mnie wrźieło do domu nigdy nie zapomne co się wtedy zdalzyło

Advertisement