Creepypasta Wiki
Advertisement
DSC03792

Dzień pierwszy
Moja mama jest w szpitalu, bo będzie miała dzidziusia.
Chciałem przygotować jej coś smacznego do jedzenia.
Kolega powiedział mi, że gotowanie jest dla dziewczyn.

Dzień drugi
Dzisiaj zrobiłem mamie zupę z mięsem i warzywami.
Było ciężko, ale robiłem ją z miłości.
Poszedłem do szpitala i dałem zupę mamie.
Była bardzo szczęśliwa i powiedziała, że jestem dobrym chłopcem.
Zapytałem, czy dzidziuś też będzie mógł zjeść zupę.
Mama powiedziała, że tak, kiedy podrośnie.
Chciałbym, żeby siostrzyczka spróbowała mojej zupy.

Dzień trzeci
Mama wyszła ze szpitala z moją siostrzyczką.
Ma na imię Kaori i jest bardzo ładna.
Chciałem, żeby się ze mną pobawiła, ale mama nie pozwoliła.
Powiedziała, żebym poszedł do swojego pokoju.
Jestem smutny.

Dzień czwarty
Tata przyszedł dziś wcześniej z pracy.
Chciałem, żeby pobawił się ze mną, ale on bawi się z Kaori.
Powiedział, żebym pobawił się w swoim pokoju.
Jestem smutny.

Dzień piąty
Dzisiaj przyszli dziadkowie.
Byłem bardzo szczęśliwy, bo oni zawsze bawią się ze mną.
Zapytałem babcię, czy mi poczyta, ale ona kazała mi iść do pokoju.
Babcia i dziadek, i mama, i tata przytulają Kaori.
Spędzają z nią cały czas.
Mama powiedziała: "Kaori jest tak śliczna, że mam ochotę ją schrupać.".
Tata powiedział: "Masz rację, ja też.".

Dzień szósty
Zrobiłem dziś zupę z mięsem i warzywami dla moich rodziców.
Pokroiłem warzywa bardzo cienko, ale mięso było twarde.
Po obiedzie rodzice biegali po domu i wołali "Kaori! Kaori!".
Wszędzie szukali mojej siostrzyczki.
Czy ktoś ją widział? Jest tak śliczna, że wszyscy chcą ją schrupać...

Advertisement