Creepypasta Wiki
Advertisement

Witaj, zapewne czytasz tą historie gdyż jesteś fanem Slendera, lub po prostu chciałeś poczytać kolejną bez sensowną opowiadanke napisaną przez losowego użytkownika na tej platformie... tak czy inaczej postaram się nie rozpisywać wstępu do tej historii, nie wiem ile mam jeszcze czasu zanim on mnie weźmie. Pewnie zastanawiasz się kim jest "on", chyba że znasz tytuł, czyli "Slender Man 1", szczerze ta jedynka pojawiła się tylko ze względu że strona pod tytułem "slender man" już istnieje. Tak czy inaczej, swego czasu lubiłem Slender Mana, z kolegami próbowaliśmy go przywoływać, lecz jedynie dla zabawy, mieliśmy z niego wielką beke. Kilka tygodni temu z kolegami, pod szkołą oglądaliśmy filmiki na YouTube, znaleźliśmy film pod tytułem "jak przywołać Slender Mana?", nie wierzyliśmy w to lecz zrobiliśmy obok szkoły. Kiedy mieliśmy już zaczynać podeszła do nas jakaś dziewczyna z klasy. —Mam dziewczynę—powiedziałem, skłamałem, nie miałem nigdy dziewczyny, pewnie ze względu na moje hobby: czyli horrory i przygodówki. —Nie oto chodzi—powiedziała patrząc na mnie dziwnym, żywym wzrokiem—co robicie? —Emmm...—wyjąkałem czekając na znak kolegów oznaczający że mogę jej powiedzieć, nie wiedziałem czy to nie jest jakaś tajemnica. —Próbujemy wezwać Slender Mana—odrzekł jeden z moich kolegów, nagle pomyślałem jak to głupio zabrzmiało, chciałem powiedzieć "nie, tylko oglądamy filmy" lecz ona była szybsza i powiedziała: —mogę z wami? —Pewnie!—powiedział ten sam kolega, w jego oczach widać było coś dziwnego, pierwsza moja myśl była taka że się w niej zakochał co wydawało mi się śmieszne, choć nie oznacza to że nie spotykane czy nie naturalne. Dziewczyna usiadła obok mnie, kolega puścił filmik i zaczęliśmy wpatrywać się w ekran jak zahipnotyzowani. "Ci którzy usłyszą trzy dzwony, przyjmą jego zaproszenie. Przy pierwszym zamknij oczy, powstrzymaj się od słów. Kto chce usłyszeć, musi wytężyć zmysły, bo dźwięki są ciche. Z zamkniętymi oczami i otwartym umysłem oczyść myśli i czekaj na drugi dzwon. Otwórz oczy dopiero kiedy usłyszysz trzeci" Takie napisy leciały z dołu ekranu, do samej góry by potem zniknąć za ekranem. Film pokazał las, drzewa, wiatr, szumy, liście, wodę, śmiech przedzierający się miedzy uszami, krajobrazy które nie można zobaczyć na filmie,

Advertisement