<tabber> Wstępik = Marta: Marcus, chodź no tu!

Marcus: Czeeego chcesz? Nie mam dzisiaj czasu! Ten dupek Jeffrey zadźgał kilku frajerów i znowu mi statystyki w dół lecą...

Marta: Te, te, te, nie zapominaj, kto cię wymyślił!

Marcus *wzdycha, jakby Marta kazała mu przenieść tonę węgla*: No OK... pasty tworzy, a zwykłego tekstu do profilu nie umie napisać... dobra- pisz. Dyktuję ci. |-|


O mnie =


Hej :) Marta the Writer, ale mów mi Marta.

W pasty wdepnęłam całkiem niedawno, i nieźle się wkręciłam :D Pierwszą, jaką przeczytałam w życiu, był Tails Doll. Chyba posiedzę dłużej na tej stronie. W przeciwieństwie do większości osób, nie lubię Jeffa Killera i uważam pastę o nim za słabą- tak samo mam z Jane i Niną the Killer. Zaczęłam też pisać własne Creepypasty i Trollpasty. Jestem purystką językową- ostrzegam!

Od razu mówię, że nie toleruję irytuących ipków, spamerów, noobów, trolllów, dzieci neo i tym podobnych.

Rozpoznasz mnie po tym podpisie: Marta the WriterDyskusjaE-mail

Pozdrawiam wszystkich!!! |-|

Moje hobby=

  • Urban Exploration
  • Kostka Rubika
  • Numizmatyka
  • Boks
  • Fotografia
  • Czytanie książek
  • Oglądanie leśnych zwierząt nocą (póki co nie spotkałam Slendera, ale jeżeli to nastąpi- wstawię zdjęcie)
  • Pisanie creepy- i trollpast (ale nie będę ich już wrzucać do Internetu)
  • Oglądanie "One Piece" i "Death Note" (ale tylko pierwszy sezon)

|-|


Moje pasty = 1.Nienawiść (klasyczna creepypasta, została pastą miesiąca marca 2014; jak zauważyłam, większość osób nie rozumie jej sensu i przesłania)

2.Moje spotkanie z najstraszniejszą osobą na świecie (tym razem trollpasta, czego nietrudno się domyślić)

3.Marcus the Suicide (pasta poruszające współczesne problemy)

4.Twój najgorszy koszmar (pasta psychologiczna)

5.Zgroza (klasyczna trollpasta)

6.Przyjaciółka (pasta z morałem)

7.Slecht (...........................)

8.Tajemnicze zakrzepy (jedno słowo: xD)

9.Nikczemność, która tkwi w tobie (oceń sam/a)

10.Hejterzy (smutne, ale prawdziwe)

11.Marcus the Suicide contra Roześmiany Jack

12.Creepy Party Sezon 2 Część 2 (połowicznie)

13.Olivier Łowca Skór

14.Marcus the Suicide: Geneza

15.Porwanie (pasta z udziałem userów)

16.Kompleks wyższości

17. Pojedynek zwyrodnialców

18. [[1]]

19. [[2]]

20. [[3]]

21. [[4]]

22. [[5]]

23. Proszek

JUŻ NIE WRZUCAM PAST! |-| Moje ulubione pasty ( kolejność nie ma związku z ważnością czy stopniem lubienia)=

|-|


Pastowe upodobania = Szczególnie ubóstwiam spaghetti.

Najbardziej interesują mnie tzw. pasty psychologiczne, czyli te poruszające problem strachu, mrocznej natury człowieka, jego stopnia kontroli nad innymi organizmami czy odwiecznej nikczemności, stąd na liście moich ulubionych "Serce" czy "Życie w Maszynie", dlatego również uwielbiam opowiadania BlindMaidena. Historyjki o nastolatku z wyciętym uśmiechem? To nie dla mnie, choć czasem takie historie są w stanie mnie zaciekawić (np. "Roześmiany Jack"). Na serio nie obchodzą mnie nowe postacie, które są tylko materiałami na zwykłe opowieści czy genezy albo rysuneczki na DA i nie budzą żadnego strachu. Od czasu do czasu lubię poczytać DOBRĄ trollpastę (powtarzam: DOBRĄ, a nie dwuzdaniową nibypastę, która rozbraja swoją żałosnością). A, no i czasem są w stanie przypaść mi do gustu nieco zwariowane, nieczęsto zaprawione delikatnym humorem, z pozoru absurdalne opowiadania, które wymagają trochę pomyślenia, np. Tanatos, Mruczek i Starucha, czy Ostatni sen. |-|

Raking moich ulubionych postaci z past = 1. Olivier Łowca Skór- absolutny numer jeden. Zapobiega przeludnieniu i eliminuje tych złych ;)

Ex aequo z

Pit Carter- genialna postać. Co cenię przede wszystkim- oryginalna. Nie kolejny morderca, a enigmatyczny bohater, którego można uznać i za dobrego, i złego. W końcu to Śmierć. Choć badassowski wygląd i osobowość też są jak najbardziej spoko xD Opowieści o nim także są bardzo dobre- jeśli jeszcze tego nie wiesz, wbij do BlindMaidena (yay, reklama!).



2. Slecht- nie tylko dlatego, że ja go stworzyłam. Po prostu wydaje mi się pomysłowy, dopracowany i jako coś tajemniczego i nieokreślonego może budzić niepokój.




3. Roześmiany Jack -jestem fanką tego klauna. Uwielbiam wszystkie jego występy, wszystkie pięć. Nie jestem jakąś psychofanką, ale on mnie intryguje :D Kiedyś zdobędę jego autograf xDD



4. Marcus the Suicide- nie, nie jestem narcystyczna. Znów nieokreślone, znów tajemnicze, znów straszne. Poza tym nikt przede mną nie wpadł na podobny pomysł- przynajmniej tak myślę ;)



5. Hunter- grasujące po lasach monstrum. Lubię to ;) A poza tym jest mniejszym gnojem niż mój Oluś, bo przynajmniej dla dzieci ma litość :D



Ex aequo z



Xavier Strażnik Lasu- maniakalny obrońca przyrody. Podoba mi się jego logika. Nie reaguje na błagania o litość ofiar, bo drzewa tak nie umieją, a ludzie i tak je niszczą. Ciekawie skonstruowana postać.


6. Marcus Łowca Organów- fajnie, że znalazło się przeciwieństwo do Oliviera (choć obaj są niezłymi sadystami). Bardzo dobrze pomyślany.




7. Chłopak z opowiadania "Mizerykordia"- młodzieniec, a już ma sporą (i niezbyt fajną) przeszłość. Postać nieco filozoficzna, od razu mi się spodobał.




8. Greg (z opowiadania "Ideał")- niby taka fujara, a poradzić sobie umie. Naprawdę ciekawy, nieco zaprawiony humorem bohater. Ale nie chciałabym być jego dziewczyną.


Ex aequo z


Liu the Anonymous- fajny chłopak, ma pomysł na siebie. Na jego korzyść działa fakt, że nie jest jakimś nadczłowiekiem, tylko zwykłą osobą ludzką, która do obrony ma tylko nóż. Nie jest też psychopatą, lecz spryciarzem szukającym zemsty. Bardzo spodobał mi się też pomysł z jego maską i pseudonimem. Oprócz tego zaprzyjaźnił się z Olivierem. Na ujemne postrzeganie przeze mnie tej postaci wpływa to, że właściwie nie ma się czego bać- on pragnie zamordować jedynie Jeffa. No i to, że nawiązuje on mocno do nielubianego przeze mnie właśnie Jeffreya Woodsa. Zresztą pasty o Liu w 99% opowiadają o walce z innym bohaterem z CP, nie ma dreszczyku (dreszczyku strachu, bo dreszczyk emocji jest) ani niepewności, żadnych bardziej przerażających widoków czy informacji.



Ex aequo z



Wilkołak Petroniusz- po prostu oryginalny. Nie zagryza jak inne wilkołaki, lecz morduje w bardziej wyrafinowany sposób. Sam nie jest wyrafinowany- tylko się drze, rechocze i pluje. Co ja wam będę mówić, przeczytajcie pastę :P


9. Kris the Killer- nie jest to płytki morderca. Naprawdę niezła aparycja. Niby zabija, ale to dobry człowiek.


Ex aequo z


Raavi McKiddnex- ponury morderca ze skłonnościami do makabrycznych "zabaw" z ofiarą. Myślę, że dogadałby się z chłopcami z mojej paścianej hodowli ;) Poza tym fajna postać.




10. Obiekt X- czarna humanoidalna maź, która wchłania, co popadnie. Czy trzeba dodawać coś więcej? |-| Epilożek = Marta: Thx, Maruś. Jesteś wspaniały.

Marcus: Tak, tak, wiem, OK, to mogę już iść?

Marta: Jasne.

Marcus: No to strzałeczka, Martunia. Spieszam się, więc bye.

Marta: Aha, Maruś!

Marcus *poprzedzając wypowiedź słowem nienadającym się do powtórzenia*: Co znowu?!

Marta: Do twarzy ci z tą fryzurą.

Marcus: Dzięki... twoja też niczego sobie. |-|

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.