Creepypasta Wiki
Advertisement

Zapewne siedzisz teraz przeglądając internet i trafiasz tu czytając ten tekst. Myślisz, że nie znajdziesz tu nic wartego Twojej uwagi. Ale mimo wszystko, czytasz dalej. Przecież i tak nie masz nic lepszego do roboty.

Czujesz chłodny powiew, bardziej przypominający czyjś oddech niż wiatr, na swoim karku. "To pewnie przeciąg" – myślisz i podchodzisz do okna, żeby je zamknąć. Siadasz z powrotem i czytasz dalej.

Zakładasz słuchawki na uszy, jeszcze nie włączając żadnej muzyki, słyszysz czyjeś głosy. "To znów sąsiedzi" – myślisz, i kiedy już chcesz zejść piętro niżej, by zapukać do drzwi i ich upomnieć, uświadamiasz sobie, że jest 3 w nocy, a wszyscy o tej porze już dawno śpią.

Przerażony idziesz do łazienki. "To z przemęczenia" – myślisz i pochylasz głowę, po czym przemywasz twarz zimną wodą. Prostujesz się, a w lustrze widzisz wysoką kobietę stojącą za tobą. Odwracasz się. Nikogo tam nie ma.

"Będzie lepiej, jeśli już się położę" – myślisz i kierujesz się w stronę sypialni. Kładziesz się na łóżku, a tajemnicze głosy nadal chodzą po Twojej głowie. Teraz słyszysz je jeszcze wyraźniejsze. Znów czujesz zimny chłód.

Wstajesz z łóżka. "Nie zamknąłem okna w kuchni?" – myślisz i idziesz do kuchni. Zapalasz światło i widzisz powiewającą firankę. Podchodzisz, by zamknąć okno, a wtedy zauważasz, że jest zamknięte.

W pomieszczeniu gaśnie światło. "Zabrakło prądu?"– myślisz, po czym chcesz się odwrócić, ale nie możesz. Słyszysz tylko szept – "Nie odwracaj się", a głosy w Twojej głowie stają się jeszcze głośniejsze.

Twoje ciało jest sparaliżowane. Nie umiesz się ruszyć. "Ratunku!" – myślisz i zamykasz oczy. Odwracasz się i biegniesz. Swoje mieszkanie znasz na pamięć, ale i tak wbiegasz na balkon.

Otwierasz oczy. Dłonie zaciskasz na barierce i spoglądasz w dół oczekując jakiejś pomocy. "To z przemęczenia" – powtarzasz sobie, choć wiesz, że coś jest nie tak. Obracasz się i widzisz, jak wysoka postać w czarnym płaszczu powoli zbliża się ku Tobie. Ponownie spoglądasz w dół.

Skaczesz. "Teraz mnie nie znajdzie" – myślisz i uświadamiasz sobie, że mieszkasz na 17 piętrze wieżowca.

Advertisement